O tym, że mam cellulit wiedziałam od zawsze, fakt, że zbliżam się do 30 i takie tam inne kobiece rozterki doprowadziły mnie do podjęcia decyzji o radykalnej walce z cellulitem. Stanęłam przed lustrem i stwierdziłam, że cellulit jest wszechobecny na moim ciele. „Wróg” jest dosłownie wszędzie, na dolnej partii brzucha, przedniej i tylnio-bocznej części ud no i oczywiście na pośladkach. Oceniając jego zaawansowanie w skali od 1-5 daje mu mocne 3,5. Plan walki z „wrogiem” obejmował trzy miesiące. Po pierwsze odstawiłam hormony, przestałam brać tabletki antykoncepcyjne. Zawierają one estrogeny, które inicjują reakcje metabolizmu tłuszczu, którego skutkiem są grudki i nierówności na udach i pośladkach. Po drugie zaprzestałam picia kawy, która odwadnia nasz organizm, a tym samym przyczynia się do deformacji adipocytów, czyli komórek tłuszczowych . Poranną kawę zamieniłam na wieczorny „rytuał kawowy”, który polegał na wykonywaniu trzy razy w tygodniu peelingu kawowego na uda, brzuch, ramiona i pośladki. Peeling kawowy sporządziłam z fusów z parzonej kawy, oliwy z oliwek, cynamonu oraz soli morskiej. Wszystko w dowolnych proporcjach, z przewagą kawy oczywiście. Peeling rewelacyjnie wygładza skórę i delikatnie przyciemnia jej koloryt, a przede wszystkim daje efekt przekrwienia. Robi trochę bałaganu w łazience, ale … warto! Po takim peelingu wmasowuję w ciało balsam wyszczuplający Eveline Slim Extreme 3D, który naprawdę działa i to piorunująco. Jak zaczęłam go stosować to musiałam się przykrywać kołdrą, bo balsam ma tak intensywny efekt chłodzący. Po trzecie intensywny plan ćwiczeń trzy razy w tygodniu fitness, raz basen. Intensywny, godzinny wysiłek tlenowy (minimum 60 basenów). Przez ostatnie trzy tygodnie planu zamieniłam basen na tańce towarzyskie. Po czwarte dużo, dużo wody, wypijałam nawet do 3 litrów wody dziennie, mojej ulubionej Muszynianki. Po piąte zakupiłam tabletki Cellasene, nie były najtańsze, bo kuracja miesięczna to koszt 150pln. Brałam je tylko przez ostatni miesiąc. Wprowadziłam także do swojej diety znacznie więcej ryb, warzyw i owoców.
-
Reklama
Kliknij tutaj, aby dowiedzieć się JAK JEŚĆ BY SCHUDNĄĆ >>
Poznaj naturalny sposób na schudnięcie bez wysiłku, tabletek i męczących ćwiczeń:
Tylko dzisiaj możesz skorzystać z tej niezwykłej oferty z natychmiastową wysyłką wszystkich porad e-mailem!
PS. Jeśli schudniesz dzięki tej diecie prosimy o podzielenie się opinią na temat tej metody, tak aby inne osoby również miały możliwość lepszego życia.
Kliknij tutaj, aby dowiedzieć się JAK JEŚĆ BY SCHUDNĄĆ >> Oferta wygasa dzisiaj:
Tagi:
A ja nie robię nic Bardzo trudna i męcząca walka Celulit w średnim wieku Dieta a celulit Dobre rady od specjalistów z kliniki kosmetologii i chirurgii plastycznej Gdyby nie ten cellulitis... I lekarzom się zdarza Kawa jest dobra Każda kobieta chce wyglądać pięknie Moja ciągle nieskuteczna walka Moja prywatna walka Moje kłopoty – nadwaga i cellulitis Moje pierwsze 2 tygodnie walki nowa ja Nowe ciało Piękniejsze życie Piękniejszy obraz naszych ciał Plan walki z cellulitem Postanowienie poprawy Problemy Europejek Spodenki antycellulitowe Trzeba mieć nadzieję Tylko się nie poddać Walczyłam do upadłego Walka o siebie Wciąż walczę Widoczne efekty w walce z cellulitem Wygrana z celulitem Zabiegi medycyny estetycznej Zdrowsze i ładniejsze ciało Zwycięstwo!Archiwum
- Maj 2011 (16)
- Kwiecień 2011 (15)
-
Najnowsze wpisy
- Bardzo trudna i męcząca walka
- Moja prywatna walka
- Plan walki z cellulitem
- Moja ciągle nieskuteczna walka
- Zabiegi medycyny estetycznej
- Spodenki antycellulitowe
- Dobre rady od specjalistów z kliniki kosmetologii i chirurgii plastycznej
- Widoczne efekty w walce z cellulitem
- Moje pierwsze 2 tygodnie walki
- Gdyby nie ten cellulitis…
- I lekarzom się zdarza
- Moje kłopoty – nadwaga i cellulitis
- A ja nie robię nic
- Walczyłam do upadłego
- Kawa jest dobra